Kura z ryżem Julii

Któregoś dnia przyszła do nas Julia, usiadła przy kaloryferze i chyba dobrze się poczuła, bo potem znów usiadła. Zwykle naraża nas na obłędne ciastka, dziś postanowiła unieruchomić nerdy potrawką kurzo-ryżo-warzywo.

Potrawa prosta w wykonaniu, mocno zapychająca i pozwalająca opaść na fotel w błogim przekonaniu, że nic więcej w siebie nie jesteśmy w stanie zmieścić.

Składniki (na 6//12 osób):

  • 3//6 piersi kurczaka, pojedynczych
  • 2//4 cebule
  • 1-2 ząbki czosnku
  • 3//6 pomidorów pokrojonych w kostkę ewentualnie 1//2 puszki pomidorów krojonych
  • 2//3 małe opakowania migdałów bez skórki albo nerkowców
  • 0,5//1 opakowanie mrożonego groszku
  • 1//2 papryczki chili
  • 4//8 woreczków ryżu, może być biały, brązowy wymaga dłuższej obróbki
  • 1//2 szklanki bulionu drobiowego lub warzywnego
  • garść lisków bazylii, posiekanych
  • sól, pieprz, ewentualnie ostra papryka do smaku, jeśli ktoś lubi na ostro
  • oliwa do smażenia
  • duża patelnia, duży garnek, ostry nóż

1a. Pozbyć się z piersi kurczaka niejadalnych kawałków, to co zostanie pokroić w kostkę o boku mniej więcej 2cm (albo tak na ‘jeden kęs’). Odłożyć na talerzyku.

1b. Cebulę posiekać na średnie kawałki, odłożyć na talerzyk. Ząbki czosnku obrać z łupinki (położyć ząbek na desce, położyć na nim płasko nóż, przycisnąć, z nieco zmiażdżonego ząbka zdjąć łupinkę). Pokroić czosnek, nie musi być drobno. Położyć na talerzyk razem z cebulą.

1c. Pokroić pomidory w kostkę, odłożyć na talerzyk.

1d. Jeśli dodajemy chili, to obchodzić się ostrożnie. Najlepiej w rękawiczkach, nie trzeć oczu, nie trzeć innych części ciała. Papryczki przekroić wzdłuż na połowę, pozbyć się nasionek, to co zostanie pokroić w drobne paski. Umyć ręce.

1e. Przygotować bulion w szklance, odstawić.

2. Na patelni rozgrzać oliwę, podsmażyć kurczaka na brązowo. Jeśli przygotowujemy większą porcję, to smażyć partiami, inaczej się nie przysmaży ładnie.

3. Gdy kurczak jest już podsmażony, zrzucamy go z patelni do garnka, do garnka dolewamy oliwy, dorzucamy cebulę z czosnkiem i posiekaną bazylię, podsmażamy 2-3 minuty.

4. Do kurczaka z przyprawami wrzucamy pomidory, wlewamy bulion.

5. Rozcinamy woreczki z ryżem, wsypujemy do garnka. Dolewamy tyle wody, żeby zakrywała ryż, mieszamy.

6. Dorzucamy orzechy.

7. Potrawę trzeba teraz gotować ok. 10 minut, często mieszając (lubi przywierać do dna), dolewając wody, która wyparowuje w trakcie gotowania. Wody potrzebne będzie dużo, bo ryż będzie ją wchłaniał, ale na raz nie wlewamy więcej niż szklankę. Pamiętamy o mieszaniu.

8. Po 10 minutach dorzucamy mrożony groszek, mieszamy, solimy i pieprzymy (czy paprykujemy, jeśli to potrzebne), pamiętamy o dolewaniu wody, która wyparowuje. Gotujemy do momentu, aż ryż będzie miękki. Zajmie to około 10 minut.

Gotowe. Smacznego.

PS
Jeśli ktoś lubi eksperymenty, to może dodać suszonych moreli, pokrojonych w paski. Wrzucamy je w tym samym momencie, co groszek.

2 thoughts on “Kura z ryżem Julii”

  1. Chciałam powiedzieć, że w wersji pokazowej były i nerkowce, i migdały, i to było dobre i słuszne.

  2. Agg, myślałam o Twoim pomyśle, żeby bez kurczaka a tylko z orzechami zrobić i użyłabym ich wtedy oczywiście więcej, pewnie dodając też włoskie. Tylko raczej trzeba by mocniej przyprawić. Ale byłaby to wersja odpowiednio sycąca w zimowe wieczory ^^

Dodaj komentarz