gadżet i giezło

Wszystkiego trochę lepszego w nowym roku, moi drodzy — mnóstwa przygód, niezłomnego zdrowia oraz tyle kasy, żeby można było sobie kupić coś ładnego. A, i jakichś sensownych postanowień noworocznych.

Gdyż ostatnim postanowieniem z zeszłego roku, które udało mi się zrealizować chubkiem czuja, jest sklepik z tiszertami i gadżetownią nerdkyową. Oto jego kawałek, w który można kliknąć i zobaczyć całość:

banner sklepiszcza nerdkya.cupsell.pl

Jeśli chcecie, żeby pojawiły się w nim jakieś konkretne rzeczy, proszę pisać. Wygodny interfejs ma i z przyjemnością dorzucam kolejne. Poproszę też recenzje z jakości wykonania. Kup sobie kubeczek, będę patrzeć, jak pracujesz.

Oraz, tradycyjnie:

DO MORE OF WHAT MAKES YOU HAPPY

Dziękuję Wam za ten rok i oby nam się w przyszłym.

 

3 thoughts on “gadżet i giezło”

  1. A ja coś z nieprawidłową operacją. Nie musi być cały obrazek, może być sam wycinek z Tobą i dymkiem :)
    Oraz koszulkę z dowcipami nerdyckimi.

Dodaj komentarz