the mexican, łódź

Obsługa lekko nieprzytomna (możliwe, że z przepracowania), ale za to panienki chodzą z przyjemnymi brzuchami na wierzchu. Wystrój dopracowany, butelki, sombrera, martwy Meksykanin w korytarzu. Fajne talerze. Kibel wporzo.

Klimat swobodny. Można jeść łapami, przy ścianach są umywalki. Buritosy są sute, quesadile smaczne, cebulki w cieście mniam (ojoj na drugi dzień), cienka, ale fajna margarita truskawkowa podawana w wazonie albo w wiadrze, niezła szarlotka z lodzikiem. Reszta żarcia taka sobie (odradzam pieczone ziemniaki i crema brulee). Zasadniczo można się napchać po mało wymagający korek.

Łódź, Piotrkowska 67, tel. 42 633 68 68
http://www.mexican.pl/

Leave a Reply