4 thoughts on “w szponach telefonii”

  1. Taaak, podobna była moja reakcja, jak świeżo kupiony Galaxy S II zaproponował mi obejrzenie na mapie okolic Aigues-Mortes… “skąd on wie, że byłem w Kamargii w zeszłym roku?! …a, z mojej historii w Google Maps…”

    On an unrelated note, nerdkya nie ma RSS? Dlaczego?!

  2. taa, hasla do wifi tez sobie zapisuje, ale mozna wylaczyc :) jest w opcjach gdzies. imo kurestwo ze jest z defaulta wlaczone.

  3. joru: faktycznie, ma; to głupi FF5 mi zeżarł “Subscribe” (znaczy, nie mam teraz ikonki przy URL)

Leave a Reply