7 thoughts on “true story”

  1. pomijając ostatni zawał serca i to, że zaszłam w ciążę z narkomanem (zaraziłam się jakimś paskudztwem, ale co tam) to chyba nic się nie stało.

    kochana szczerość z rodzinką.

  2. wieeeeeszsz….my Kobiety Dojrzale tez mamy swoje sprawy ktore nas nurtuja, a Was srednio ciekawią.I to chyba jest bardzo naturalne. Narysuj wiec to:Matka: wiesz, Mars wszedl w koniunkcje z Uranem- cholernie pusty przebieg,potrzebuje dostac od Ciebie złote kwiaty. Kya:Shit!moj commodore ma za malo kosci , nie mieszcza mi sie komiksy.Shit,shit,shit.CDN
    A Twoje rysunki iteksty są swietne. Bede tu zagladac.

Leave a Reply