patronuj

Dziękuję z góry!

Nie ma tu przypadkowych reklam, a serwer jeść musi. Wrzuć monetę, a wydam ją na domenę, farby, herbatę, ciastko, risercz lub inne defraudacje.

Każdy datek w dowolnej formie i każde dobre słowo napędzają maszynę produkcyjną.

PayPal.Me (najprostszy sposób)

Patronite (pobierają trochę marży, ale zostać patroną — to brzmi godnie)

Bitcoin (srsly?)
2016-qr-kya

Możesz też nabyć coś w sklepiku — kubeczek, tiszert, torbę, poduszkę do duszenia uciążliwych ludzi. Wtedy korzyść będzie namacalnie obustronna.

***

Jeśli chcesz w inny sposób wesprzeć moje moce przerobowe, znajdziesz konktakt do mnie na stronie socjale.

Wspieraj swoich lokalnych twórców, a jeśli sam/a generujesz wkład w czyjekolwiek życie intelektualne, też kup sobie czekoladę. Mózgi potrzebują czekolady.

Jeśli z przyjemną, niezdrową ekscytacją wracasz na tę stronę, nie trzymaj jej tylko dla siebie. Podziel się ze znajomymi i obcymi w internetach. Nie zmarnuje się, nie zabraknie — zrobię więcej (a może właśnie z Twojej rekomendacji ktoś przyjdzie i wrzuci mi piątaka albo batonik).

***

Aktualnie mojej działalności patronują poprzez Patronite:

  • Margaret Lewicka ❤
  • Robert Maron
  • Julia Garncarczyk
  • Jarosław Hirny-Budka
  • Krzysztof Linczewski
  • Przemek Piotrowski
  • Marcin Andriejewicz
  • Michał Studniarek
  • Ewa Dacko
  • Artur Stępień
  • Paweł Pawłowski
  • Tomasz Skórski
  • Aleksander Piotrowski
  • Zofia Nowińska
  • Agnieszka Wichrowska
  • Dawid Maron
  • anonimowy wspieracz
  • Mariusz Trojanowski
  • Emil Oppeln-Bronikowski
  • Ziemek Borowski
  • Marcin Juszkiewicz
  • Leszek Jakubowski
  • Piotr Piątkowski
  • Radek Teklak
  • Krzysztof Ziętara
  • Robert Kois
  • Jakub Argasiński

Dziękuję! Oby Wasze wielbłądy pluły tylko daktylami.

***

Na koniec wyrażam niewyrażalną wdzięczność dla Piotra Kucharskiego za FreeDNS, bezpieczne trzymanie serwera i ogólnie odwieczne wsparcie.

***

W odpowiedzi na uporczywe pytania, jaki kupić mi prezent, oto moje wishlisty.

Dodaj komentarz

situation normal, all fucked up