come with me if you want electric lemonade

Elektryczna lemoniada

Jest to drineczek, który smakuje nerdom płci obojga, a po wypiciu odpowiedniej ilości robią oni rzeczy różne. Bardzo dużo zdjęć u mnie na stronie jest na hasło. Zawdzięczamy to właśnie elektrycznej lemoniadzie. Proszę nie prowadzić pojazdów pod wpływem oraz spożywać alkohol w sposób przystający do odporności — nerdkya cares.

Potrzebne będzie:

  • blue curacao
  • napój gazowany limonkowy lub cytrynowy (schweppes albo lift albo co tam)
  • jakaś tania, ale nieohydna wódka czysta
  • dzbanek
  • cytryny
  • lód
  • ewentualnie słomki

Na początku imprezy biorę dzbanek, nalewam curacao na pół palca (albo i mniej — byle po dnie poszło), dolewam wódki na trzy palce, a potem napój gazowany do pełna (w moim dzbanku wychodzi na 6-7 palców). Wciskam pół cytryny. Mieszam słomką i sprawdzam, czy dobrze wyszło. Nerdowi do szklanki wrzucam circa cztery kostki lodu i zalewam drineczkiem. Pytam, czy też chce słomkę (czasem chcą). Z dzbanka wychodzi 4-6 szklanek. Drineczek spożywany ekskluzywnie nie powoduje kaca.

Pod koniec imprezy przezpis uglega drobnym modyfiklacom. Mieszamy palecem, wódki lejęmy trohce mniej, szwepsa zastępujemt napojem Zenek o smaku obojetym,  Smacznego!

come with me if you want electric lemonade (rys. kya&zill)
come with me if you want electric lemonade

One thought on “Elektryczna lemoniada”

  1. Hm, miałem kiedyś pod tym wpisem jakiegoś komcia i zeżarło przy okazji migracji? Nevermind.

    Anyway, kilka uwag z odrobiną autoreklamy:
    – w charakterze napoju dobrze robi też Sprite albo 7-Up (nie wymieniałaś, a to chyba dwie najlepiej znane marki,
    – z białym rumem jest lepszy (modulo uwagi o tym, co jest rumem), ale z wódki też nieźle wychodzi (i taniej!),
    – cztery kostki lodu to strasznie, strasznie mało, ja rozumiem, że nie każdy ma warunki, ale generalnie do szklanki dajemy lodu na co najmniej pół wysokości, najlepiej więcej i jest to regułą w zasadzie bez wyjątku,
    – można dać więcej alkoholu, można dać mniej, można eksperymentować z napojami, ale z doświadczenia trzeba bardzo uważać i nigdy nie dać za dużo blue c, bo będzie paskudne w smaku.

    To tyle w charakterze wykopalisk :-)

Dodaj komentarz